pani-nad-nimfami blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2004

Brak komentarzy

trafiłam
jednym strzałem
trafiłam
dzikim fartem
z sensem
czy bez sensu
czas mi się odsówa
kim i gdzie jestem
która to ta druga
która w jego sercu
me miejsce wykradła
która tam ociepla myśli
jego
tak
iż ta doczesna zbladła

w jego oczach

coś nie tak
brak już ciebła
ach, brak, ach, brak
zgubiłam nutke
jedną jedyną
i nie wiem sama
gdzie dźwięk mi zginą
gdzie się zagubił
i z czego słyną
że caly wiersz
malodie ma fałszywą
a moża ta nuta
miała być mi drzwiami
do nowego świata
świata innych oczami
widzianego
słodkiego i kochanego
do świata
no właścnie czego?

bez zakończenia i weno wybaczcie nie mam słów nie teraz

Mnie pewna dzieczyna i to dla niej jest ten wiersz może nie najlepszy i biały ale tylko dla niej bo jest… jak skarb

zagubiona
drżysz
drogi nie ma
tylko noc
otula ciepłym plaszczem snu
nie
nie teraz
jeszcze nie nadszedł twój czas
wstań
wciąż masz cel
widzisz?
światło
nie?
spójż lepiej
tam
za drzewem
umyka
a moze nie
moze
to ty je odrzucasz
patrz
zbliża się
daj mu szanse
znajdź
drogę którą pokochasz
gdzieś
jest szczęście
a życie?
jest jedno
lecz
jedno jedyne
czasem go nie chcesz
lecz to pożegnanie na zawsze
a co
co jest po drugiej stronie
może światło i spokój
a moze tylko noc
nie lepsza
niż ta z życia
udowodnij nam
co?
wszystko
że kochasz
że ci zależy
że żyjesz
bo jeszcze tak
że nie drżysz
za każdym wiatru powiewem
jak liść
że jesteś…

jak skarb

Wiersz dedykowany:Arven

Brak komentarzy

gdy tak niwiele mam lat
gdy wiatr mi śpiewa co zna
gdy jescze słysze słów lot
gdy mi zostało niewiele chwil
gdy ujrzeć was mili mi
trudno tak…

z drugiej zielonej szkoły i było całkiem fajnie mimo moich wcześniejszych obaw a tu w dolinie jest jak zwykle miło…

Brak komentarzy

brak mi jakoś weny chciałam coś napisać wiersz chociaż jakiś ale nie mam na nic pomysłu…

w puszczy białowieskiej…
Było bardzo fajnie tylko brak mi było kompa i was moi wy wierni czytelnicy hłehłe musiałabym was wogóle mieć żeby tak mówić ale co mi tam…
W poniedziałaek jade na kolejną zieloną szkołę tym razem z panią której nienawidzę ale co mam zrobić rodzice nalegają…
No to tyle papapapapa

Łza
jedna jedyna
po policzku spływa
stare smutki nowymi zbywa
łza
jak sekret cicha
nie ważny kolor smak z kielicha
łza
drobna jak całe ciało
łza
jak kobieta młoda
smutna i mała
łza
zamkniete uczucia garściami
brane
lub lane kielichami
słodka jamk woc lub jak sól słona taka malutka a taka zielona


  • RSS