pani-nad-nimfami blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2006

5 komentarzy

Nie to jeszcze nie wszytko, ale na dzisiaj mam chyba dość. Mój remont skończę jutro. Buziaki ;-)

Mój brat jest chory.
Z pytaniami do niego. jego sprawa.
Ja też jestem chora, ale mi przejdzie, niestety Antybiotyki ;-(
Napadło mnie ostatnio na rysowanie. W wolnej chwili zapraszam Tu i Tu.

Notka o niczym, ale wypada czasem coś napisać, jak się obiecało że się wraca.

Zapłaciłam za bloga, chcę go odtworzyć, jasne nie da rady całości ale chociarz część, tzn. notki.
Linki SĄ! wystarczy nacisnąć na napis „Links” to samo dotyczy napisu „Fan”.

***

Brakuje mi ludzi którzy kiedyś mnie odwiedzali. Tak z własnej inicjatywy.
Już tego nie ma.
Szkoda.
Kocham was, ludzie którzy tu wchodzicie.
^_^

Deszcz…

1 komentarz

J’ecrir pour neige, mais maintenant il pleut. Un pluie est accablant. Je n’aime pas un pluie. Je n’aime pas etre abbatue, mais de tems en temps, au pintemps, j’aime un pluie quand le est chaude et je peux danser en le, j’aime un pluie. Maintenant il y a en gris, en salete, quand je dois aller a l’ecole a 8h je n’aime pas un pluie et une automne. Je suis en tristesse.

***
Pisałam o śniegu, ale teraz pada. Deszcz jest przygnębiający. Nie lubię deszczu. Nie lubię być przygnębiona, ale czasami, na wiosnę, lubię deszcz gdy jest ceipły i mogę w nim tańczyć, lubię go. Teraz jest szaro, brudno kiedy muszę iść do szkoły na 8 nie lubię deszczu i jesieni. jestem smutna.

Irmina Garret

Vous connaissez ce sentiment, quand vous ne sevez pa rien? Quand vous ne comprenez pas rien? Une vie se compliqe et vouz n’avez pas la sorti et vous devez aller en avant?

Je connais le, mais je ne sais pas aller en avant et rejter tout autre. Oublier ma problemes et aller.

Et vous?

***

Znacie to uczucie kiedy nie wiecie nic? Kiedy nic nie rozumiecie? Życie się komplikuje i nie macie wyjścia i musicie iść naprzód?

Ja je znam, ale nie wumiem iść naprzód i porzucić wszystko inne. Zapomnieć o moich problemach i iść.

A wy?

Śnieg…

6 komentarzy

Z czym wam się kojarzy zima?
Sanki, narty, zapach ciasta w kuchni, bitwa na śnieżki, babcia, radość, rodzina, śmiech, uśmiechy, zapach choinki, gorąca czekolada, bałwan z marchewkowym nosem, anioł na śniegu, zmarźnięte nosy, wełniany szalik, nostalgia, noc o 7:00, zapach imbiru i goździków, makowiec, prezenty, widmo mikołaja, adwentowe kalendarze, kolorowe światełka, ciepły sweter, płatek śniegu na nosie, dłoni, rękawiczki, para oddechu…
i…
i to coś…
Coś co mają tylko święta, śnieg, zima, coś niepowtarzalnego i jedynego w swoim rodzaju. I ta chwila gdy myślisz o tych, którzy tego nie mają, gdy wiesz że to nie sprawiedliwe. Ta jedna łza, gdy widzisz pierwszą gwiazdkę. Znasz to?
Spójrz za okno, już niedługo święta, na dworzu tak przeraźliwie zimno.

A śnieg wciąż pada i pada.
Anioły trzepią poduszki.

Irmina Garret


  • RSS