pani-nad-nimfami blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2008

Wczoraj niz tego ni z owego poczułam wiosnę. W zasadzie nie potrafię wskazać przyczyny, a jednak. Coś jest inaczej. Powietrze pachnie świeżo. Słońce jeszcze nie przygrzewa, ale już próbuje.
Wiosna.
Znowu zapachnie koszona trawa.
Zawiośniało.

Irmina
Wiosenna

…Świat jest okrutny…

Jestem taka inna.
Kocham czytać książki, pisze wiersze… Słucham innej muzyki…
Wyróżniam się ubiorem… Mam inną fryzurę… Moj makijaż okazuje moją inność…
Pisze bloga Snif, snif…

*
*
*
*

Dobra, koniec tych smętów.
Jak jest naprawdę?
Czytam wszystko, co się da, książki dla młodzieży, fantastykę, s-f, romanse,
książki historyczne i wiele innych. Mniej trawię kryminały.
Wiersze pisałam jak miałam 13 lat. Można je jeszcze znaleźć na blogu, jakby
ktoś szukał. Dziś jestem dumna z tej mojej „ambitnej” poezji mówiącej
o moim świecie. Muzyki słucham innej, pomijając to, ze podobnie jak z książkami
w zasadzie każdej, która mnie urzeknie, rządzi poezja śpiewana, szanty, reggae,
rock, troszeczkę punku, klasyczna muzyka skrzypcowa, gorzej z hip-hopem,
housem, clubem, techniawką (młotkiem o brodzik) itp. Moje ciuchy wyróżniają się
kolorem, soczysta zieleń, pomarańcz, oczoje*ny róż (z przekory), długie spódnice,
koszulowe bluzki i dres-bluza (hermetyczne). Ludzie zazwyczaj patrzą na mnie
jak na wariatkę. Mam inną fryzurę. Wyróżnia mnie naturalny blond kolor
(śliczny, ale rudy byłby lepszy), włosy zazwyczaj związane w niedbałą kitkę,
lub węzeł na karku i kilka pasemek fruwających wokół twarzy. Makijaż? Najlepszy,
czyli żaden, a jeśli już? Bez kredki – umiem ją wsadzić sobie, co najwyżej w
oko. Tusz, cień, błyszczyk. Pryszcze prezentuje z dumą, jako świadectwo mojej
cudownej młodości.
Piszę bloga. Możecie go czytać. Jaki jest każdy widzi. Szablon z mangową
panienką mówi, co nieco o moich (innych) pasjach, a kolory o spojrzeniu na
świat. Bo ja nie potrzebuje różowych okularów. Cenię przyjaźń i szczerość. Jestem
uczulona na użalanie się nad sobą. Wysłucham każdego wariata, a jak kocham to
szczerze. Tak świat mnie nie rozumie, bo ja jestem jedyna w swoim rodzaju. Każdemu
życzę, aby taką innością jak moja mógł się pochwalić.

Aha, jestem dyslektykiem, ale wiem, co to jest Word. Dlatego tępię błędy
ortograficzne.

Po co ta notka? Nie wiem. Odczułam potrzebę egoistycznego opisania siebie. Napisałabym
więcej, więc nie liczcie, ze to koniec.
Do zobaczenia w następnej notce o mnie.

Egoistki górą!
Emo w kanał =)

„wyprowadzenia wzorów na fizyce jest jak przemiana transformersów….
wyglądają zajebiście efektownie ale w życiu nie zrozumiesz jak z tej ciężarówki zrobił sie optimus prime”

Niejaki Bisty na Bash.org =)

FSM…

1 komentarz

Odkryłam dzisiaj nową religię specjalnie dla mnie.

Jest najlepsza.

Logo

Osiem „Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie”

  1. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Zachowywał Się Jak Jakiś
    Świętoszkowaty, Fałszywie Pobożny Dupek, Gdy Opisujesz Mą Makaronową
    Doskonałość. Jeśli Niektórzy Ludzie Nie Wierzą We Mnie, Nic Się Nie
    Stanie. Naprawdę, Nie Jestem Do Tego Stopnia Próżny. Poza Tym, Nie
    Chodzi O Nich, Więc Nie Zmieniaj Tematu.
  2. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Używał Mojego Istnienia Jako Narzędzia
    Do Uciskania, Ciemiężenia, Karania, Patroszenia I/Lub, Rozumiesz, Bycia
    Złośliwym Wobec Innych. Nie Wymagam Składania Ofiar, A Rytualne
    Oczyszczenie Ma Związek Z Piciem Wody, Nie Ludźmi.
  3. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Oceniał Ludzi Na Podstawie Tego, Jak
    Wyglądają, Lub Jak Się Ubierają, Lub Jak Mówią, Lub… Dobra, Po Prostu
    Bądź Miły, W Porządku? Ach, I Wbij To Do Swojej Tępej Głowy: Kobieta =
    Człowiek. Mężczyzna = Człowiek. To samo – to samo. Nikt Nie Jest Od
    Nikogo Lepszy, Chyba Że Mówimy O Stylu. I Przykro Mi, Ale To
    Podarowałem Kobietom I Niektórym Facetom, Którzy Widzą Różnicę Pomiędzy
    Kolorem Morskim A Fuksją.
  4. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Zaspokajał Się W Sposób, Który Obraża
    Ciebie Albo Twojego Ochoczego, Zgodnego, Pełnoletniego I Dojrzałego
    Psychicznie Partnera. Odnośnie Tych, Którzy Mogliby Protestować -
    Myślę, Że Odpowiednim Wyrażeniem Jest „Pieprzcie Się”, Chyba Że Uznają
    To Za Nieprzyzwoite. W Tym Wypadku Mogą Wyłączyć Raz Telewizor I Iść
    Dla Odmiany Na Spacer.
  5. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Sprzeciwiał Się Fanatykom, Wrogom
    Kobiet, Pełnym Nienawiści Poglądom Innych Na Czczo. Zjedz Coś, A Potem
    Zabiegaj O Pierdoły.
  6. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Budował Za Miliony Dolarów
    Kościołów/Świątyń/Meczetów/Kaplic Dla Mojej Makaronowej Doskonałości,
    Podczas Gdy Pieniądze Lepiej Wydać Na (Wybierz Sam):

    1. Skończenie Z Biedą
    2. Wyleczenie Choroby
    3. Życie W Pokoju, Kochanie Namiętnie I Obniżenie Kosztów Kablówki
    Może Jestem Złożonym Węglowodanowym Wszystkowiedzącym Istnieniem,
    Ale W Życiu Cieszą Mnie Proste Rzeczy. Wiem Lepiej. JESTEM Stwórcą.
  7. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Rozpowiadał Ludziom Wokół, Że Do
    Ciebie Przemawiam. Nie Jesteś Aż Taki Interesujący. Wylecz Się Z
    Siebie. I Mówiłem Ci, Żebyś Kochał Swoich Towarzyszy, Czy Nie Mógłbyś
    Pojąć Aluzji?
  8. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Czynił Bliźniemu, Co Tobie Miłe, Jeśli
    Miłe Są Ci, Hm, Rzeczy, Które Wymagają Mnóstwa Skóry/Smaru/Las Vegas.
    Jednak Jeśli Miłe Jest To Innej Osobie (Zgodnie Z Numerem 4), Zajmij
    Się Tym, Zrób Zdjęcia, I Do Diaska, Załóż Kondom! Naprawdę, To Kawałek
    Gumy. Gdybym Nie Chciał, Żeby Było Przyjemnie, Gdy To Robisz, Dodałbym
    Kolce Albo Coś W Tym Stylu.

Wciąż nie wiesz o co chodzi? Czytaj


  • RSS