No i jest tak, że cały świat wokół mnie się uspokoił i działa coraz sprawniej.
W zasadzie wszystko przede mną i świat stoi otworem, a na studia pójdę na na japonistykę i chiński. A co.
Trzymajcie za mnie mocno kciuki i do zobaczenia jak przyjdzie pora.

Irmina
Codzienna