pani-nad-nimfami blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2009

W smaku herbaty mnie szukaj

W cieniach

W słodyczy ciastek

Ulotnych wspomnieniach

Wspólnych momentach

Lekkim dotyku

Muśnięciu palców

Puszczonym latawcu

Biletach z teatru

Mnie szukaj

 

Ciepło…

1 komentarz

Cieplutko.

Miło.

Jutro robimy nalot na herbaciarnię prawda Kochanie?

***

A dzisiaj było ciepło, zielono i śpiewały ptaki. Dajesz mi coś, co grzeje.

A Julki nie kocha centralne ogrzewanie, wiecie?
O!

Ja pana CO zmolestuje i dostaniemy, co nam się należy. Nie będzie Czad pluł nam
w twarz jakem Irmina.

Tej notki nikt nie zrozumie.
Chora satysfakcja.
Sesese.

Nadal Snarry/Drarry.
Ja chcę Snape’ika.
Dzisiaj byłam w kinie na Dragonball’u.
Każdy, kto oglądał to, anime gdy miał 8-9 lat powinien iść i zobaczyć. Nostalgiczne.

Pozdrawiam
Irmina
Oczadzona

PS: Herbata bywa groźna dla zdrowia.
PPS: Konkurs na tytuł książki trwa nadal.
PPPS: Nie wiem czy wiesz Otōsan, ale normalni ojcowie nie czytają blogów swoich
nastoletnich córek.

Nya!

Happy…

2 komentarzy

Enjoy!

Tworzymy razem z moją Kochaną nową, świecką tradycję.
Biedna Usagi, znowu ją będę molestować, sesese…
W każdym razie, niedziele są twoje Kota. Albo nasze.

Dostałam taki śliczny rysunek od Kochania!
Powiesiłam sobie koło głowy i patrzę na niego i wiem, że „I’m not alone
^_^”

 

***

Czytam ostatnio dużo po angielsku i teraz, co drugie zdanie chciałabym w tym
języku pisać. Bardzo irytujące, ale nic sie nie poradzi na fakt, ze najlepsze
yaoice są po angielsku.
Ostatnio mam jeszcze fazę na różne Snarry i ew. Drarry (wolę Snape’a, sesese),
a wcześniej się ich wystrzegałam jak wody święconej, no.
Ciekawe czy to zaraźliwe jest…

Ta notka jest ze zdania na zdanie bardziej absurdalna, prawda?

W każdym razie leci mi Tenacious D, które polecam wszystkim ludziom znającym
Józefa (to jest zagadka, kto mi powie, z jakiej książki pochodzi to zdanie,
dostanie nagrodę).

Irmina
Jak-Naćpana

PS: Dyskusja o narkotykach i ich zbawiennym wpływie na polską edukacje
zapamiętamy na długo.

PPS: Dzisiaj Kocham Was wszystkich. Korzystajcie.

Owned…

2 komentarzy

Żeby łatwiej było poczuć co, jak i dlaczego:

It’s OK to be gay
Fuck her gently

Choć wątpie, czy to komuś naprawdę może pomóc.

***

Nie wiem.
Po prostu nie wiem, co robić. Popełniłam błąd? Uciekam? Tchórzę? Nie wiem i to
jest najgorsze.
Mam wrażenie, że to asekuracja i to przesadna. Coś nam w tym wszystkim umyka,
czegoś nie ma, nie było i nie wiem czy kiedyś będzie.
Boję się, że robię Ci krzywdę, bo coś jest nie tak jak powinno.

Nigdy nie wierzyłam w związki w obrębie grupy. Widzimy się tyle godzin, ze nie potrzebujemy
siebie prywatnych, dla NAS. Nie szukamy tego.
Przytłacza mnie nieustająca obserwacja. Brak zaufania boli. Ja mam bardzo dużą
potrzebę wolności i nie lubię dotyku, kontaktu fizycznego, zbytniej bliskości,
bez atmosfery prywatności. Mam bardzo oddalone granice przestrzeni osobistej i
łatwo ją naruszyć. Ja muszę sama wybrać, kogo dopuszczam do siebie, a w
większej grupie to ma jeszcze większe znaczenie. Wchodzenie mi w to małe kółko
z butami powoduje, że się wściekam i zaczynam odsuwać, bronić.
Nie wiem, z czego ten strach wynika. Gdy kogoś dotykam to ma dla mnie duże
znaczenie, ale sama nie znoszę być dotykana przez każdego i przy każdej okazji.
Strząsam cudze ręce, odsuwam się, zasłaniam, zabezpieczam.
Kurde, prawie jak jakiś zły dotyk, ne?
Na szczęście nie.

Mam 18 lat.
Jestem dorosła?
Bzdura. Jestem pełnoletnia, to nie ma nic wspólnego z dorosłością.
Na co mi ta dorosłość, kiedy tak cudownie jest być dzieckiem?
Jednak… Wierzę w to, ze dam radę. Naprawdę.
Mam nadzieję, że, gdy się upewnię, to będę w stanie ci to powiedzieć.

***

Gdzie moja pizza, Usagi-chan?

Irmina
Rozchwiana

PS:
Kościół… Boli.


  • RSS