pani-nad-nimfami blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2010

Rodzice…

2 komentarzy

Trzeba kochać. Być blisko, słuchać, pytać.
Pokazać dziecku, że jest się człowiekiem.
Trzeba wiedzieć gdzie, jak i dlaczego.
Trzeba znać własne dziecko na tyle by czuło się zauważone. Wiedzieć dość by móc
doradzić, wesprzeć.
Trzeba rozmawiać. Odpowiadać na najtrudniejsze nawet pytania. Nie bać się
dyskusji, nie narzucać własnej opinii. Pozwolić na szukanie innych opcji.
Trzeba strzec, czuwać, wybaczać, przyjmować za każdym razem z powrotem.
Otwierać drzwi o 4:30. Trzeba wspólnie wypić pierwsze piwo, wznieść pierwszy
toast.
Rodzic nie musi być ideałem, nie musi wiedzieć wszystkiego. Musi natomiast szukać
rozwiązań razem ze swoim dzieckiem.
Musi czekać.
Dziecko musi wiedzieć, ze drzwi do pokoju rodziców zawsze są otwarte, ze nie ma
przed nim tajemnic.
Rodzica, który jest autorytetem dziecko nie boi się mieć w znajomych na
Facebooku.

Aby być autorytetem nie trzeba być ani surowym, ani rozpieszczać. Trzeba być
obok.

Z wyrazami miłości dla najwspanialszych rodziców na świecie, moich życiowych
autorytetów, mojego oparcia, mojej inspiracji.
Mamie i Tacie.
I.

In vitro…

5 komentarzy

Popieram. Wolno mi.
Popieram prawo do decydowania we własnym zakresie czy chcemy mieć dziecko w taki czy inny sposób, oraz czy w ogóle je chcemy. Jestem przeciwna wrzucaniu do sierocińców dzieci z imprezy, słoneczka czy gwałtu. Nic w tym dobrego ani dla społeczeństwa, ani dla tych dzieci, z których większość skończy na dnie.

Kilka komórek na krzyż to NIE JEST dziecko.

Jestem wiedźmą. Zasada trzech pozwala mi jedynie życzyć wszystkim aby zawsze mieli możliwość podjęcia decyzji zgodnych z własną wolą i sumieniem i tym, którzy chcą dzieci aby mogli je mieć.


  • RSS