Enjoy!

Tworzymy razem z moją Kochaną nową, świecką tradycję.
Biedna Usagi, znowu ją będę molestować, sesese…
W każdym razie, niedziele są twoje Kota. Albo nasze.

Dostałam taki śliczny rysunek od Kochania!
Powiesiłam sobie koło głowy i patrzę na niego i wiem, że „I’m not alone
^_^”

 

***

Czytam ostatnio dużo po angielsku i teraz, co drugie zdanie chciałabym w tym
języku pisać. Bardzo irytujące, ale nic sie nie poradzi na fakt, ze najlepsze
yaoice są po angielsku.
Ostatnio mam jeszcze fazę na różne Snarry i ew. Drarry (wolę Snape’a, sesese),
a wcześniej się ich wystrzegałam jak wody święconej, no.
Ciekawe czy to zaraźliwe jest…

Ta notka jest ze zdania na zdanie bardziej absurdalna, prawda?

W każdym razie leci mi Tenacious D, które polecam wszystkim ludziom znającym
Józefa (to jest zagadka, kto mi powie, z jakiej książki pochodzi to zdanie,
dostanie nagrodę).

Irmina
Jak-Naćpana

PS: Dyskusja o narkotykach i ich zbawiennym wpływie na polską edukacje
zapamiętamy na długo.

PPS: Dzisiaj Kocham Was wszystkich. Korzystajcie.